Bułgaria mniej znana – droga nad Morze Czarne

Wakacje w Bułgarii wciąż są popularne. Z reguły głównym celem jest oczywiście Morze Czarne i nadmorskie kurorty. O niektórych z nich pisaliśmy już wcześniej tutaj → Wybrzeże Bułgarii. Najprościej dostać się tam samolotem, choć sporo z nas wybiera jeszcze trasę samochodem lub motocyklem. I my taki sposób podróżowania jak najbardziej polecamy! Jego największą zaletą jest to, że możecie po drodze zobaczyć mnóstwo ciekawych rzeczy i poznać mniej znane atrakcje Bułgarii.

Czerwen, Bułgaria

W poniższym wpisie pokażemy jak może wyglądać taka trasa, co można odwiedzić. Czasem nie warto mknąć szybko przed siebie, ale zatrzymać się i trochę lepiej poznać kraj, w którym spędza się wakacje. To miejsca, o których nie słyszą przeciętni urlopowicze i tym samym jeszcze nie końca zostały okryte przez masową turystykę. Może to i dobrze?

Jeśli zastanawiacie się kiedy najlepiej jechać do tej „mniej turystycznej”, choć równie atrakcyjnej Bułgarii, to podpowiadamy – w pierwszy weekend czerwca w Kazanłyku odbywa się Festiwal Róż. Jest to jedna z najpiękniejszych imprez w tym kraju. Więcej o tym wydarzeniu przeczytacie na blogu Love traveling.

1. Iwanowo

Jeśli wjedziecie do Bułgarii od strony Rumunii, jest duże prawdopodobieństwo, że granicę przekroczycie w miejscowości Ruse. A jeśli już tam będziecie, to nie możecie ominąć niewielkiego, acz ślicznego Iwanowa.

Iwanowo słynie ze swych skał, w których przez wieki mieszkali ludzie. Obecnie na urwistych klifach rzeki Rusenski Łom, znajduje się około 20 cerkwi i 300 pomieszczeń. Najbardziej znaną cerkwią jest Monastyr św. Michała Archanioła, zwany także po prostu Monastyrem Iwanowskim. Trzeba przyznać, że niewiele tam miejsca, całość składa się z dwóch małych izb. Na ścianach znajdziecie XIV-wieczne freski, które przedstawiają sceny zarówno ze Starego, jak i Nowego Testamentu. Największą atrakcją jest chyba niewielki balkon, gdzie można usiąść na stołeczku i z wysokości podziwiać całą okolicę. Nie polecamy tego jednak osobom, które mają lęk wysokości 😉 Wstęp do monastyru jest płatny.

Iwanowo Bułgaria

Nie należy jednak zatrzymać się w samej cerkwi. Jeśli pójdziecie nieco wyżej waszym oczom ukaże się niezwykły widok!

mniej znane atrakcje Bułgarii

2. Czerwen

Kilkanaście kilometrów od Iwanowa znajduje się kolejne ciekawe miejsce. Średniowieczna osada Czerwen wzniesiona na wzgórzu, niegdyś była prężnym ośrodkiem politycznym, kulturalnym i gospodarczym Bułgarii. Znalezione tutaj narzędzia czy broń są eksponatami w muzeach w całym kraju.

Droga samochodem nad Morze Czarne

Twierdza z trzech stron otoczona jest urwistymi brzegami rzeki Czerni Łom. To powoduje, że tutaj również oprócz oglądania historycznych pozostałości, możecie podziwiać piękne widoki. Z samego miasta zostało niewiele – cześć bram, fragmenty murów, wieży strażniczej czy niektórych budynków mieszkalnych. Są też resztki cerkwi oraz tajemnicza kamienna studnia.

Czerwen, Bułgaria

Co ciekawe, gdy odwiedzaliśmy średniowieczny Czerwen, nie było tam ani jednej osoby! Nawet kogoś kto pilnowałby czy turyści za bardzo się tam nie panoszą. Żeby wejść na wzgórze, trzeba było oczywiście wykupić bilet, ale już przy samej twierdzy panowała kompletna pustka. Było tak magicznie, że gdyby nie zbliżający się wieczór i konieczność szukania noclegu, pewnie zostalibyśmy tam trochę dłużej.

Ważne – na czas zwiedzania koniecznie ubierzcie zakryte buty. W trawie mogą czaić się węże.

Czerwen

3. Razgrdad/Abritus

Razgrad to ponad 30-tysięczne miasto, leżące przy drodze E-80 z Ruse do Warny. W samym mieście nie ma nic szczególnie interesującego, warto natomiast odwiedzić Rezerwat Archeologiczny Abritus. Znajdują się tam pozostałości po rzymskiej osadzie, która rozwijała się na tym terenie od I do IV wieku. W strefie cały czas trwają wykopaliska i odkrywa się nowe przedmioty oraz mury. Wszystko to można podziwiać z całkiem sporej wielkości wieży, postawionej na końcu placu. Częścią obiektu jest także Muzeum Archeologiczne – nowoczesne i interaktywne. Mieści się w nim m. in. Złoty Pegaz z IV wieku, ważący 4,5 kg.

Nie da się ukryć, że jest to gratka zwłaszcza dla miłośników historii, ale naszym zdaniem warto tam spędzić choć kilka chwil.

Bułgaria droga nad morze

4. Szumen

Kolejne duże miasto na trasie, mające swój niewątpliwy urok. Oficjalnie powstało w X wieku, jednak znajdują się tam już wcześniejsze pozostałości: trackie, rzymskie oraz bizantyjskie. Budynki w centrum posiadają cechy wielu stylów architektonicznych, jednak królują te wybudowane w czasie komunizmu. Z tego powodu, na pierwszy rzut oka miasto przybiera nieco smutny i szary wygląd.

mniej znane atrakcje Bułgarii

Szumen jest głównym ośrodkiem kultury muzułmańskiej w Bułgarii. Nie dziwi więc fakt, że znajduje się tu największy w kraju meczet. Meczet Tombuł można zwiedzać w godzinach 9-18. Jego minaret ma aż 40 metrów, dzięki czemu budowla widoczna jest z oddali. W trakcie kiedy my byliśmy świątynia przechodziła remont. Jeśli ktoś z Was tam dotarł, dajcie znać czy już się zakończył i jakie są jego efekty.

Szumen

Można też przejść się głównym bulwarem miasta, w oczy rzuci Wam się na pewno ogromny niedokończony wieżowiec. Ciekawy jest też Pomnik Twórców Państwa Bułgarskiego oraz twierdza (2 km za miastem).

5. Madara

Na kamiennej ścianie, na wysokości 23 metrów nad ziemią, nieznany artysta, stworzył relief przedstawiający jeźdźca na koniu. Przy jeźdźcu leży lew przebity kopią, z tyłu zaś biegnie pies. Nie wiadomo czyj wizerunek został tam przedstawiony, jednak niewątpliwie jest dzieło niezwykłe w skali całej Europy. Nie bez powodu znajduje się na liście UNESCO.

Bułgaria, Madara

Tzw. Jeździec z Madary jest częścią ogromnego Narodowego Rezerwatu Archeologiczno-Historycznego. Trzeba naprawdę sporo czasu, żeby go obejść, my niestety wiele go nie mieliśmy. Warto dojść do źródła rzeki Madary, jak również zobaczyć położone niedaleko dwie groty. Nieco dalej zaś leżą pozostałości Matory – twierdzy z okresu Drugiego Cesarstwa Bułgarskiego.

Bułgaria - mniej znane atrakcje

Takich i innych zakątków Bułgaria ma całe mnóstwo. Podaliśmy tylko przykładowe miejsca na naszej trasie z Ruse do Warny, które udało nam się odwiedzić.

A Wy jakie znacie mniej znane atrakcje Bułgarii? Jeśli do tej pory Bułgaria była Wam obca, to zachęcamy do zwiedzania tego pięknego kraju i odkrywania kolejnych ciekawych miejsc!

Iwanowo


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , by with 25 komentarzy.

Comments

  • Karolina napisał(a):

    Bułgaria jest na mojej liście miejsc, które chciałabym zobaczyć. Czekamy tylko, aż młodsza cora podrośnie i jedziemy 🙂 Pięknie pokazałaś wszystko na zdjęciach. Na pewno jak pojedziemy, to na naszej liscie będzie Meczet Tombuł czy średniowieczna osada. Reszta wyjdzie w praniu. Pozdrawiam

  • Iwona napisał(a):

    Karolina, dodam tylko, że warto poświęcić trochę więcej czasu, by poznać lepiej ten kraj. Tutaj opisałam tylko fragment naszej podróży. Będę jeszcze pisać o północnym-zachodzie kraju. Nam nie udało się niestety dotrzeć wszędzie – m.in. nie odwiedziliśmy Riły. Dlatego strasznie żałuję, że mieliśmy tak mało czasu.

  • Ela Lis napisał(a):

    Nigdy nie byłam w Bułgarii ale widoczki piękne 🙂

  • Blanka napisał(a):

    Ciekawe miejsca odkrywacie! Pamietam wyjazdy do Bułgarii jako dziecko. Musieliśmy jeździć inną trasą bo tych miejsc nie pamietam

  • Irmina napisał(a):

    Nie byłam jeszcze w Bułgarii, ale widzę, że tak jak przypuszczałam, jest co zwiedzać. I szczerze mówiąc cieszę się, że jeszcze nie ogarnął tego kraju turystyczny szał- można spokojnie zwiedzać:)

  • Angelika Stefanowska napisał(a):

    Byłam w Bułgarii ale niektórych miejsc co tutaj opisałaś niestety nie widziałam. A szkoda..

  • Iwona napisał(a):

    Blanka, być może, choć wcale niekoniecznie 😉 Bo one są nieco na uboczu i trzeba się często trochę namęczyć, żeby je znaleźć i przede wszystkim wiedzieć gdzie szukać.

  • Iwona napisał(a):

    Irmina, dokładnie. Tzn. szał jest, ale nad morzem. Jeśli chodzi o całą resztę, to im dalej od morza tym spokojniej (tj. mniej turystów) i… ciekawiej.

  • Iwona napisał(a):

    Angelika, jest powód, żeby tam wrócić 🙂

  • Krystian napisał(a):

    Gdybym przejeżdżał przez dany rejon Bułgarii i miał czas tylko na jedną atrakcję, to jaką polecilibyście najbardziej? A może jakiś specyficzny rejon Bułgarii polecacie? niestety w tym kraju byłem tylko raz na wczasach więc za bardzo się nie liczy 😀

  • Iwona napisał(a):

    Krystian, liczy się, liczy 🙂 Co mogę polecić? Mi najbardziej utkwił w pamięci Bełogradczik (twierdza i skały), blisko granicy z Serbią.

  • Ewa napisał(a):

    Powiem szczerze, że jakos urok Szumenu do mnie nie przemówił zupełnie. Za to Jeździec z Madary już tak – lubię takie ciekawostki. Z mniej znanych atrakcji dorzucę Kamienny Las – jak się jedzie w kierunku Morza Czarnego to jest on tuż przed lotniskiem w Warnie. Polecam!

  • Iwona napisał(a):

    Ewa, słyszeliśmy o Kamiennym Lesie, ale jakoś się nie wyrobiliśmy z czasem :/ Chyba już myśleliśmy o plaży 😉

  • Sztuka Retuszu napisał(a):

    Bułgaria jest mi kompletnie nieznana, ale na zdjęciach widać, że ma swój nieodparty urok – wydaje się dzika i niedzika jednocześnie 😉

  • Monika Żurawska napisał(a):

    Kurczę! Naprawdę mogliście bardzo dużo zobaczyć! Ja byłam w Bułgarii dwa razy za każdym razem autokarem i moje wakacje polegały wtedy głównie na plażowaniu. Ale teraz widzę ile straciłam:) Okazuje się, że Bułgaria ma do zaoferowania dużo więcej niż Złote Piaski i Słoneczny Brzeg.
    Bardzo spodobała mi się ta rzeźba wyryta w skale przez nieznanego artystę! pozdrawiam serdecznie!

  • Szymon napisał(a):

    Bułgaria to (obok Słowenii, Kosowa i Grecji) jeden z krajów bałkańskich, w którym jeszcze nie byłem. ale bardzo prawdopodobne, że za 2 miesiące to zmienię 😀 (i skorzystałem nawet z tego Waszego tekstu do planowania wyjazdu)

  • Nadia napisał(a):

    Które miejsce jest twoim zdaniem takim MUST-see? Bardzo fajny wpis!

  • Marta / Podróżniczo napisał(a):

    Bułgaria jest mi zupełnie obca, ale mam ją na swojej podróżniczej liście 🙂 Ciekawe te miejsca, o których piszesz – na pewno mniej turystyczne, a takie ostatnio doceniam najbardziej 🙂

  • Iwona napisał(a):

    Monika, to tylko ułamek tego co zobaczyliśmy. Podzieliśmy to na części/regionami, bo byłoby trochę za dużo do czytania 😉 Owszem, zdarzały się też miejsca, które rozczarowywały, ale na cały kraj można znaleźć sporo fajnych rzeczy.

  • Iwona napisał(a):

    Szymon, wkrótce pojawi się jeszcze jeden wpis o Bułgarii (Bełogradczik i okolice)

  • Iwona napisał(a):

    Z tym wyżej opisanych to stawiałabym na Madarę. Jeśli chodzi o całą Bułgarię to Bełogradczik, Riła, Jaskinia Magura

  • Iwona napisał(a):

    Marta, te miejsca są prawie zupełnie nieturystyczne 😉 No może trochę przy Jeźdźcu z Madary turystów, tak to pustki 😀

  • Jacek Darkan napisał(a):

    Byłem w Bułgarii a konkretnie w Ravdzie, w pobliżu Złotych Piasków. Niezapomniany wyjazd, choć zaznaczam, że aby poznać wszystkie niesamowite elementy lokalnej kultury radzę pozostawić choć na jeden wieczór prawo jazdy w hotelu. Niemal na każdym rogu (poza głównymi ulicami) znajdziemy kogoś z lokalnych dystrybutorów rakii – lokalnego mocnego alkoholu. Jeśli ktoś ma przyjemność z degustowania trunków, na pewno znajdzie coś dla siebie.

  • Ewa napisał(a):

    Ooo zawsze się człowiek się dowie czegoś nowego

  • Iwona napisał(a):

    Jacek, kosztowanie lokalnych trunków to nieodłączny element podróżowania 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
%d bloggers like this: