Twierdza zdobyta

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przed wyjazdem

Już po raz kolejny odbył się zlot motocykli enduro w Kłodzku. Spotkanie miało miejsce na terenie twierdzy wybudowanej na przełomie XVII i XVIII wieku. W tym roku zostałem zaproszony przez kolegów z Opola. Założeniem było, że drogę do Kłodzka pokonamy unikając asfaltów. W myśl mojej zasady, że „jazda zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt” – nie zastanawiałem się długo.
DSC01706

DSC01824

Trasa z Opola miała długość blisko 150 km i prowadziła głównie polnymi ścieżkami i leśnymi drogami przeciwpożarowymi. Pojawiły się również przejazdy przez rzekę. Nie było możliwości by przejechać całą drogę do Kłodzka nie korzystając z asfaltów. Jednak było ich bardzo mało, może 15-20% całej trasy.

DSC01946

W okolicy miejscowości Laskówka zaczęło się robić naprawdę ciekawie, ponieważ do pokonania była niemała góra. Podjazd był złożony z kilku zakrętów i głębokich kolein. Na szczęście nie było większego problemu z przejechaniem. Nagrodą za trud był 15-minutowy pit-stop. A potem już tylko zjazd w dół, równie ciekawy jak podjazd.

 

DSC02136

Do Kłodzka dotarliśmy około godziny 15-tej. W twierdzy imprezy odbywały się od piątku, więc na miejscu było już całkiem sporo motocykli. Jednak dopiero wieczorem, kiedy wszyscy zdążyli już zjechać z całodziennego wyjazdu, okazało się że było blisko 50 maszyn. Zorientowaliśmy się, że biliśmy jednymi z niewielu, którzy postanowili pokonać drogę na twierdzę off’em.

DSC02166

Gdy już się rozpakowaliśmy i zrobiliśmy sobie nocleg na przygotowanym wcześniej przez organizatora sianie, zabraliśmy się za biesiadowanie przy ognisku. Dodatkową atrakcją dla uczestników była przygotowana przez przewodnika z twierdzy prezentacja obsługi armaty.

 

* Zdjęcia autorstwa kolegi Dominika


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , by with no comments yet.

Nowe podnóżki w naszej maszynie

Nasza Yamaha sprawuje się bardzo dobrze, więc czas na to, by zamontować kolejne ulepszenia. Jako że nasz motocykl był budowany z myślą o poruszaniu się po wszelkiego rodzaju podłożach stwierdziłem, iż dodanie podnóżków typu enduro poprawi trzymanie obuwia oraz stabilność podczas poruszania się po nierównym terenie. Wymagało to jednak wykonania nowych mocowań, ponieważ nowe podnóżki są mocniejsze i potrzebowały szerszych uchwytów. Godzina pracy ze szlifierką oraz spawarką… i gotowe. Przygotowane elementy pozostało pomalować i poskręcać. Na deser zostaje tylko zamocować je w miejsce starych. Bo cała zabawa tkwi serwisowaniu ulubionego sprzętu 🙂

wcześniej

DSC_0624

teraz

DSC_0625


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , by with no comments yet.
Close
%d bloggers like this: