Z obiektywem wśród zwierząt

Podczas naszej podróży do Lipska, zastanawialiśmy się, czym te niepozorne miasto może przyciągnąć turystów. Aż trafiliśmy do tamtejszego ZOO, jednego z najstarszych na świecie. I szczerze zapewniamy Was, że z pewnością nie będziecie żałować spędzonego tam czasu.IS_Zoo Lipsk (478)Lipski ogród zoologiczny mieści się w samym centrum miasta i bardzo łatwo tam trafić. Zamieszkuje tam blisko 900 gatunków zwierząt, w tym te rzadziej spotykane, takie jak piżmowce czy foki bajkalskie. A wszystko to na powierzchni 23 hektarów.PingwinTeren podzielony jest na sześć stref. Zabieramy plan i zwiedzamy je po kolei. Swoją wycieczkę zaczynamy od zagrody pingwinów. Udaje nam się zobaczyć je podczas karmienia. Obydwoje lubimy te sympatyczne zwierzątka i moglibyśmy patrzeć na nie godzinami, ale chęć zobaczenia całej reszty jest silniejsza, więc ruszamy dalej. A tam czeka na nas Gründer-Garten, czyli największe niemieckie akwarium, terrarium i basen dla rekinów. Całość przypomina nieco wrocławskie Afrykarium. Podziwiamy dziesiątki, jeśli nie setki, zwierząt wodnych. Każdy z akwenów ma też niezwykle bogatą roślinność, co sprawia, że ogląda się to z dużym zaciekawieniem.ZOO LipskIS_Zoo Lipsk (47)To wszystko jednak blednie przy największej atrakcji ZOO – Gondwanaland’u. Jest to ogromna hala o powierzchni 16 tysięcy metrów kwadratowych i 34 metrach wysokości, w której swoją siedzibę mają zwierzęta tropikalne. Panuje tam temperatura od 25 do 28 stopni Celsjusza, przy wilgotności 65 procent. Miejsce to można zwiedzać na dwa sposoby: łodzią (dodatkowy koszt 1,5 euro) lub pieszo, poruszając się wyznaczonymi ścieżkami, jak również mostami linowymi. Można poczuć się, jakby naprawdę było się w Ameryce Południowej czy Afryce. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Mimo że jest dość gorąco, a my ciepło ubrani (w końcu na dworze „jedyne” 15 stopni), to spędzamy w tym pomieszczeniu bardzo dużo czasu – jesteśmy zachwyceni.Małpa - ZOO LipskIdąc dalej mamy szansę zobaczyć słonie, a następnie bardziej drapieżne tygrysy i pantery. Chwilę później wkraczamy do „Pongolandu”, czyli świata małp i goryli. Jest zbyt chłodno, żeby przebywały na zewnątrz, dlatego natrafiamy na nie dopiero w specjalnych pomieszczeniach. Oczywiście, jak na te zwierzęta przystało, robią niesamowite show, czym przyciągają tłumy gapiów.małpy w lipskim ZOOIS_Zoo Lipsk (381)Następnie wkraczamy na afrykańską sawannę, gdzie możemy zobaczyć między innymi strusie, żyrafy, antylopy czy zebry. Jest też lew, ale niestety niezbyt towarzyski – wygrzewa się leniwie na słońcu, nie zważając na ludzi.IS_Zoo Lipsk (335)Na sam koniec zostawiamy sobie foki. Można je oglądać zarówno pod wodą, jak i na powierzchni. Szaleją, robiąc różnorakie ewolucje, a my nie możemy się na nie napatrzeć.IS_Zoo Lipsk (415)Przyjęło się, że ZOO to rozrywka głównie dla dzieci. Jednak tutaj i dorośli mają nie lada frajdę. Mimo że sami wolimy oglądać zwierzęta w ich naturalnym środowisku, to zdajemy sobie sprawę, że części z nich póki co nie mielibyśmy szans zobaczyć w takich okolicznościach. Pracownicy ZOO stworzyli nam namiastkę tego, co jest daleko i niekoniecznie łatwo dostępne. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem tego miejsca i polecamy wszystkim taką wycieczkę.

IS_Zoo Lipsk (37)IS_Zoo Lipsk (112)IS_Zoo Lipsk (207)IS_Zoo Lipsk (219)IS_Zoo Lipsk (361)ZOO w Lipsku


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , by with no comments yet.

Podwodny świat

Od jakiegoś czasu dowiadujemy się zewsząd, że we Wrocławiu powstało niesamowite miejsce. Że niby turyści pchają się tam drzwiami i oknami, a wrażenia są bezcenne. Pewnie domyślacie się już, że chodzi o Afrykarium, będące częścią wrocławskiego ZOO.

Przezornie kupiliśmy elektroniczne bilety przez Internet. Wstęp nie należy może do najtańszych (40 zł/os.), ale po prawie całym dniu tam spędzonym możemy stwierdzić, że warto.

Ze względu na mało atrakcyjną pogodę, na szczęście nie było dzikich tłumów, ale i tak czasem ciężko było dostać się pod samą szybę akwarium. Budynek Afrykarium to czarna, szklana i podłużna bryła. Może nie przytłacza swoją wielkością, ale dzięki między innymi kilku poziomom umieszczono tam aż 19 basenów o łącznej pojemności niemal 15 000 000 litrów (!)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A co jest w tych akwariach? Dosłownie wszystko 🙂 Zaczynając od zwierząt zamieszkujących Morze Czerwone, rzekę Nil, poprzez te z Krainy Wielkich Rowów Afrykańskich, a kończąc na dorzeczu Kongo. Dużym zainteresowaniem cieszą się głównie: rekiny, pingwiny, foki, żółwie morskie, płaszczki i krokodyle. Uwagę przyciągają też ogromne hipopotamy, zwane końmi rzecznymi. Jedną z największych atrakcji Afrykarium jest niespełna 20-metrowy tunel, gdzie cały podwodny świat otacza nas z każdej strony. Na tyłach budynku o ustalonej godzinie (bodajże 14) odbywa się karmienie fok.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Oprócz wszelkiej maści ryb i innych zwierząt wodnych, podziwiać można wielobarwną rafę koralową, a na najwyższym poziomie wiele gatunków roślin, między innymi z klimatu tropikalnego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po kilkugodzinnym spacerze w budynku Afrykarium poświęciliśmy trochę czasu na zwiedzanie pozostałej części wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Jego powierzchnia jest ogromna, ciężko wszystko zobaczyć „na szybko”. Ale mimo mało sprzyjającej pogody można powiedzieć, że przeszliśmy jego większy fragment, oglądając m. in. słonie, lwy, kangury, strusie i różnego gatunku małpy. I tak jak widać, jak wielkie inwestycje poczyniono w celu rozbudowy supernowoczesnego Afrykarium, tak samo widać brak nakładów w całą resztę. Naszym zdaniem ZOO w Opolu pod tym kątem prezentuje się lepiej – może nie ma aż tylu zwierząt, ale za to jest do nich lepszy dostęp, teren jest ładniej zagospodarowany.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jesteśmy przekonani, że Afrykarium dostarczy każdemu (nie tylko dzieciom) wspaniałych wrażeń. Jeśli będziecie się tam wybierać, to koniecznie zarezerwujcie sobie cały dzień. Uwaga: dla kogoś kto nie lubi tłumów zwiedzanie może być nieco męczące… Ale to nic, bo wszystko rekompensują takie obrazki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , by with 1 comment.
Close
%d bloggers like this: