I dojechaliśmy – pierwszy przegląd motocykla

3200 km od zakończenia odbudowy maszyny i kilka dni urlopu, to idealny moment na gruntowny pierwszy przegląd motocykla – sprawdzenie wszystkich śrubek, poprawy tego co było źle i oczywiście zastosowanie kolejnych unowocześnień. Przede wszystkim należało wymienić łańcuch rozrządu, ponieważ dzwonił niczym dzwony w kościele. Podczas ostatniej trasy licznik osiągną liczbę 40000 km, więc miał prawo …