Paczków – perełka Opolszczyzny

Czy tytuł tego wpisu nie jest aby trochę na wyrost? – część z Was zapyta. Otóż mając za sobą dziesiątki, a nawet setki kilometrów przejechanych po Opolszczyźnie, zdecydowanie możemy stwierdzić, że Paczków wyróżnia się na tle innych miast i miasteczek. Czym? Przede wszystkim średniowiecznym tajemniczym klimatem, który kryje się za murami miasta.

atrakcje Paczków

Specjalnie dla Was okryjemy nieco z tej tajemniczości. Gotowi? (więcej…)


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , by with 44 komentarze.

Powiat strzelecki jakiego nie znacie

744 km² wrażeń” – tak w Internecie reklamuje się powiat strzelecki. Czy rzeczywiście znajdziemy tam w ogóle jakiekolwiek wrażenia? Sprawdziliśmy. Wam też to polecamy, ale póki tego nie zrobicie, przeczytajcie poniższy wpis, a dowiecie się czego możecie się spodziewać.

Góra św. Anny

Swoją podróż zaczynamy w Izbicku. Znajduje się tam przepiękny pałac, którego początku sięgają XVIII wieku. Jak większość tego typu obiektów, historię ma bardzo bujną – w 1921 roku został zniszczony przez powstańców. Po wojnie była tu Państwowa Szkoła Gospodarstwa Wiejskiego, a następnie Technikum Rolnicze. W latach 80-tych rozpoczął się gruntowny remont. Obecnie w budynku mieści się hotel wraz z restauracją. To dobre miejsce na organizację chociażby przyjęcia weselnego czy też konferencji. Przy bramie wjazdowej gości witają dwa wyrzeźbione dziki. Można też pokusić się o spacer w tamtejszym parku. (więcej…)


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , by with 9 komentarzy.

Mocno zagubione miasto

W każdym odwiedzonym miejscu staramy się dostrzec jego pozytywy. Nawet jeśli nie zachwyca. Tym razem jednak trafiliśmy do miejsca, o którym ciężko napisać coś dobrego – największa porażka tego lata: Interaktywny Park Rozrywki i Edukacji „Rosenau – Zaginione miasto”.

Rosenau - Zaginione miasto
Park powstał w Pokrzywnej. Jego nazwa nawiązuje do legendy o osadzie, która w średniowieczu istniała w Górach Opawskich. Według opisu na stronie internetowej znajduje się tam blisko 20 różnych atrakcji, mających edukować poprzez zabawę. Zweryfikowaliśmy je wszystkie.

RosenauGdy przekraczamy progi obiektu wita nas… zamknięta strzelnica. Chwilę potem trafiamy na sporej wielkości plac. Z boku widać nieczynne dwie karuzele. Mamy szczęście – jest pełna godzina, więc możemy przejechać się ciuchcią po całym obiekcie. Dzięki temu dowiadujemy się jakie atrakcje czekają na nas przez najbliższą godzinę. Następnie trafiamy do kina 7D. Niestety, okazuje się, że krzesła są zepsute, dlatego z 7D zostaje tylko 3D. Seans jest całkiem ciekawy, ale mimo to pozostaje niedosyt. Po wizycie w kinie idziemy w kierunku Kamiennego Kręgu przypominającego Stonehenge, a później docieramy do „Park Żywiołów”. Jak dla nas jest to największa atrakcja Parku. Znajdują się tam przyrządy, które obrazują prawa fizyki. Jest tego sporo i mamy dużo zabawy, choć trzeba też zaznaczyć, że część z nich jest zepsuta. Po drodze mijamy jeszcze park linowy, który jest dodatkowo płatny.

Rosenau

Rosenau
Kolejną atrakcją Rosenau jest sztolnia. Wchodzi się tam tylko i wyłącznie z przewodnikiem. Na początku zwiedza się pomieszczenie pokazujące pokoje górników, potem odbywa się prowizoryczny zjazd windą. Najciekawszym pomieszczeniem jest specjalny pokój, w którym wirują ściany. Nakręcane są one korbą przez przewodnika 😉 Dla dzieci jest to całkiem fajne miejsce.
Za sztolnią znajduje się jaskinia z „dzikimi zwierzętami”. Owe zwierzęta to wypchany wilk i niedźwiedź, choć ich postacie trochę odbiegają od rzeczywistości. W tle brzmią ich groźne porykiwania. Szczerze powiedziawszy, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać… Podejrzewam, że nawet dzieci się na to nie nabiorą.
Idąc dalej mijamy ogromną wannę z piaskiem, gdzie można poszukiwać złota. „Złoto” można ponoć kupić w którymś ze sklepików, wówczas taka atrakcja może mieć sens. Zaraz obok mieści się „Interaktywny ogród wody”. Są to rynny z wodą wraz z różnymi zaporami i pseudo fontannami nakręcanymi na korbę. Niestety wody jest zbyt mało i efekt wypada słabo.

Rosenau

Następnie mamy dmuchany pałac, ale… tym razem nie jest nadmuchany.
A teraz troszkę pozytywów – na terenie Parku znajduje się basen, który trzeba przyznać prezentuje się całkiem nieźle. Niestety ze względu na pogodę na mamy szans z niego skorzystać. Ponadto są jeszcze dwa hotele z restauracjami, co sprawia, że jest to dobre miejsce na zorganizowanie m.in. wesela.

Rosenau
Rosenau przy dobrej pogodzie może być fajną atrakcją dla dzieci. My jednak widzieliśmy mnóstwo niedociągnięć, sporo rzeczy było nieczynnych, zepsutych bądź niedopracowanych. Toalety są dosłownie obskurne, „Tawerna” nie ma prawie nic do zaoferowania, połowa menu jest skreślona. Szkoda, że właściciele obiektu, widząc tyle braków nie potrafią poza sezonem obniżyć ceny wstępu. Bo niestety jest ona mocno nieadekwatna do całości, a atrakcje mocno wątpliwe.Rosenau - Zagubione MiastoIS__9060015

 


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , by with no comments yet.

Wciąż odkrywamy Opole

Jak się okazuje nasze miasto kryje w sobie wiele ciekawych do zobaczenia miejsc… W ten weekend postanowiliśmy zwiedzić odremontowaną w zeszłym roku Wieżę Piastowską.

Zabytek jest jedyną pozostałością po średniowiecznym Zamku Piastowskim. Wieża została dobudowana w 1300 roku przez księcia Bolka I. Szerokość jej murów wynosi aż 3 metry; jeśli chodzi o wysokość to pierwotnie mierzyła ona 35 metrów, obecnie jest to ponad 50 metrów.

DSC_1646

Zwiedzanie trwa około 30 minut. Wspinaczka na górę urozmaicona jest nie tylko opowieściami przewodnika, ale także prezentacjami multimedialnymi. Tym samym przemawia do nas postać Bolka I, a poprzez spektakl cieni możemy zobaczyć jak wyglądało oblężenie wieży. Na ostatniej platformie turyści mogą podziwiać panoramę Opola sprzed ponad 100 lat. Jest to przedsmak tego co można zobaczyć później – wystarczy otworzyć drewniane drzwi i oczom ukazuje się widok naszego miasta. Szybko dostrzegamy, co się zmieniło, a co pozostało w prawie nienaruszonym stanie…

DSC_1616

DSC_1633

 

Fajne jest to, iż nawet jeśli trzeba czekać na wyjście z obiektu wcześniejszej grupy, to turyści nie są pozostawieni samym sobie – w budynku, gdzie znajduje się kasa można rozsiąść się wygodnie na kanapach i obejrzeć film przedstawiający historię Opola. Na pewno jest to dobre rozwiązanie i póki co jeszcze rzadko stosowane w innych tego typu atrakcjach.

Znowu dowiedzieliśmy się czegoś o historii miasta. Może po wizycie w opolskim Muzeum, które nas totalnie zachwyciło, tutaj nieliczne eksponaty nie zrobiły już na nas takiego wrażenia, ale pieniądze wydane na bilet wstępu (niektórzy sądzą, że są niewspółmierne do atrakcji) traktujemy jako swój drobny wkład w rozwój tego miejsca.


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , by with no comments yet.
Close
%d bloggers like this: