Atrakcje Dolnego Śląska

Korzystając, że Rajd Doliną Bobru odbywał się w niezwykle pięknej okolicy, w drodze powrotnej do Opola postanowiliśmy poświęcić trochę czasu na jej zwiedzenie.

Zaczęliśmy od wizyty w Lubomierzu. Miasto to słynie z tego, że kręcono tam kultowe już filmy o przygodach Kargula i Pawlaka, które oglądał kilkakrotnie chyba każdy Polak. Chodzi oczywiście o „Samych Swoich”, „Kochaj albo rzuć” oraz „Nie ma mocnych”.

DSC_0731

Po krótkim postoju na rynku, zawitaliśmy do Muzeum Kargula i Pawlaka. Mimo wielkiego sentymentu jakim darzymy wyżej wymienione filmy, trzeba przyznać, że jest to najmniejsze muzeum, w jakim w życiu byliśmy! Składa się z dwóch niewielkich sal. Mieszczą się w nich pamiątkowe gadżety, które zostały użyte podczas kręcenia zdjęć. W jednym z pomieszczeń wyświetlane są najciekawsze fragmenty filmów.

DSC_0750

W dniu, w którym odwiedzaliśmy Lubomierz, trafiła się dodatkowa atrakcja – pracownicy przebrali się za postacie głównych bohaterów. Jak wyglądali możecie zobaczyć poniżej.

DSC_0745

Kolejnym punktem naszej podróży były ruiny Zamku Rajsko. Jest on położony w granicach wsi Zapusta, przy drodze prowadzącej z Biedrzychowic do Leśnej. Żeby dostać się do ruin trzeba wejść/wjechać na leśną drogę, obecnie utwardzoną betonowymi płytami. Budowla powstała w średniowieczu, jednakże jej współczesny stan to pozostałości po XIX-wiecznej rekonstrukcji. Najbardziej charakterystycznym elementem zamku jest 13-metrowa wieża. My zastaliśmy zamek w trakcie remontu – teren jest ogrodzony i obiekt można podziwiać jedynie z zewnątrz.

DSC_0768

Spod Zamku Rajsko ruszyliśmy w kierunku Leśnej. Tam z kolei dotarliśmy do sztolni. Tunele, znajdujące się tuż przy głównej drodze, zostały wykute przez radzieckich jeńców w czasie II wojny światowej. Obecnie korytarze są zakratowane i niedosŧępne dla turystów. My co prawda byliśmy tylko przy tych dwóch wejściach, ale później dowiedzieliśmy się od miejscowych, że z drugiej strony góry istnieją jeszcze cztery tunele, które już zamknięte nie są.

DSC_0772

Niewątpliwie jednak największą atrakcją gminy Leśna jest Zamek Czocha – naszym zdaniem jeden z najpiękniejszych tego typu obiektów w Polsce. Zamek wybudowano w XIII wieku jako twierdzę obronną. Położony jest na wzgórzu, w dolinie rzeki Kwisy, dzięki czemu wchodząc na wieżę zamkową podziwiać można naprawdę wspaniałe widoki. Swój obecny wygląd zawdzięcza przebudowie, która miała miejsce na początku XX wieku. Warto wspomnieć, że spora część wyposażenia zamku została z niego wywieziona pod koniec II wojny światowej.

DSC_0778

Obiekt jest dość mocno rozbudowany. Z przewodnikiem można zwiedzać tzw. zamek „górny” (koszt 15 zł). My skorzystaliśmy z tej okazji, bo naprawdę warto. Zobaczyliśmy między innymi dwupoziomową Salę Rycerską, Salę Muzealną i Komnatę Książęcą. Ta ostatnia jest nawet wynajmowana, stanowi część hotelu, który obecnie mieści się w zamku. Jej centralnym punktem jest ogromne, baldachimowe łoże, ale też trudno nie wspomnieć o sporej wielkości, lustrzanej garderobie.

DSC_0805

Zamek Czocha słynie jeszcze z dwóch rzeczy: sekretnych przejść między salami oraz tzw. studni niewiernych żon, stojącej na wewnętrznym dziedzińcu. Ze studnią wiąże się dość niechlubna historia – w XVII wieku właściciel zamku Krzysztof Nostitz utopił w niej swoją małżonkę. Była to kara za zdrady. Podobna historia wydarzyła się jeszcze co najmniej raz. Obecnie, obok studni, na dziedzińcu znajduje się kawiarnia.

Ostatnim punktem zwiedzania obiektu jest wejście na wieżę. Nie jest to jednakże atrakcja dla wszystkich – wiodą do niej dość strome schody, które na ostatnim odcinku zamieniają się w drabinę. Ale jak już wspomnieliśmy wcześniej, widoki są niesamowite. Ta przyjemność trwa dość krótko, bo z uwagi na duże zainteresowanie turystów zamkiem, rotacja na szczycie wieży jest duża.

DSC_0813

Po wizycie w Zamku Czocha, kierowaliśmy się już do domu, do Opola, ale… po drodze trafiliśmy na jeszcze jeden warty uwagi obiekt. Mamy tu na myśli Zamek w Bolkowie. Jest to budowla gotycka, powstała w XIII wieku. Standardowo, jej najbardziej rozpoznawalnym elementem jest wieża (z dziobem). Budowlę na przestrzeni wieków oczywiście przebudowywano. W czasach renesansu powstał tzw. Dom Niewiast, obecnie mieści się w nim muzeum.

2014-06-22-416

Niestety, z wielu powodów (zmęczenie, długa droga do domu) nie było nam dane tym razem zwiedzić wnętrza zamku. Mamy nadzieję, że jeszcze będzie jeszcze możliwość, aby tam powrócić i naprawić ten błąd 😉

Uwaga! Trasy, które przejechaliśmy widoczne są na stronie trasser.pl – odnośnik znajdziecie po lewej stronie bloga.


Posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , by with 1 comment.

Bajkowo

DSC_0653

Niektórym ciężko uwierzyć, że ten piękny, wręcz bajkowy pałac przedstawiony na zdjęciu powyżej mieści się w Polsce… a jednak! Tak konkretnie pałac jest w Mosznej, w województwie opolskim, około 30 minut jazdy od Opola.

Budowla pochodzi z XVIII wieku, ale w kolejnych latach dobudowywano kolejne jej elementy. W efekcie ma 99 wież i 365 pomieszczeń. Dlaczego 99 wież, a nie więcej? Otóż właściciele zamków mających więcej niż 100 wież musieli oddawać swe wojsko do dyspozycji króla; sprytny gospodarz pałacu w Mosznej chciał tego uniknąć.

Pewnie część z Was, która ma już na swoim „koncie” wizytę w tym miejscu, zastanawiała się skąd w jednym z okien wziął się kościotrup. Nawiązuje on do historii pewnej guwernantki, która zakochała się w księciu. Oczywiście z powodu różnic klasowych miłość ta nie mogła być spełniona. Załamana kobieta popełniła samobójstwo, skacząc z wieży zamku. Ponoć każdej nocy jej duch błąka się po korytarzach. I kolejna ciekawostka – budowla ta w rzeczywistości jest pałacem, a nie zamkiem. Zamki mają elementy obronne, takie jak na przykład fosa, a w ich skład wchodzi cały kompleks budynków niemieszkalnych (m.in. stajnie, magazyny). Budowla w Mosznej tego nie ma, jednakże już od wielu lat nie wiedzieć czemu przyjęło się nazywać ją zamkiem.

DSC_0675

Wszystkie te informacje zdobyliśmy podczas zwiedzania wnętrza pałacu w Mosznej. Niestety, trzeba przyznać, że sale wewnątrz nie robią już takiego wrażenia jak widok na zewnątrz. I tak byliśmy w: sali lustrzanej bez luster, bibliotece bez książek oraz kaplicy bez krzyża (to pewnie akurat dlatego, że została przekształcona w salę koncertową). Chyba najbardziej naszą uwagę przyciągnęły bogato zdobione sufity. Warto tam zajrzeć, chociażby po to, żeby usłyszeć co nieco o historii tego miejsca. Zwiedzanie tylko z przewodnikiem, trwa około 3 kwadranse, koszt to 10 złotych. Na szczęście przewodnik ma do dyspozycji mikrofon, co jest niezwykle istotne, bo grupy odwiedzających potrafią być całkiem spore.

DSC_0676

Jeszcze do niedawna w części pałacu mieściło się Centrum Terapii Nerwic. Obecnie znajduje się tam hotel. Oprócz tego jest także restauracja. Serwują tam bardzo dobre potrawy, w przystępnych cenach. Przez restaurację wiedzie jedyna droga ku oranżerii, kolejnej atrakcji pałacu.

Budowla otoczona jest parkiem, który słynie z dużej liczby kolorowych azalii. Z tego powodu najlepiej wybrać się tam na wiosnę, kiedy krzewy kwitną. Idąc aż do obrzeży parku można natknąć się na ścieżkę prowadzącą na cmentarz, gdzie zostali pochowani dawni właściciele zamku. Dowiedzieliśmy się, że żyją jeszcze ich przodkowie, co kilka lat odwiedzają to miejsce, nie mają już jednak do niego żadnych praw – pałac w Mosznej jest własnością Skarbu Państwa.

DSC_0708


Posted in Uncategorized and tagged , , , , by with no comments yet.
Close
%d bloggers like this: