Cudze chwalicie… czyli śląski weekend

Motocykl gotowy do trasy, więc można ruszać. Na razie nie szalejemy, zwiedzamy okolice. Trzeba sprawdzić czy nasza Yamaha jest w 100% sprawna, a to najlepiej zrobić na krótszych trasach. Łącząc przyjemne z pożytecznym (wizyta u mamy) wybraliśmy się więc do Gliwic. Z Opola – przez Górę św. Anny i Toszek Oczywiście zrezygnowaliśmy z autostrady na …