Blog

08/07

I dojechaliśmy – pierwszy przegląd motocykla

3200 km od zakończenia odbudowy maszyny i kilka dni urlopu, to idealny moment na gruntowny pierwszy przegląd motocykla - sprawdzenie wszystkich śrubek, poprawy tego co było źle i oczywiście zastosowanie kolejnych unowocześnień. Przede wszystkim należało wymienić łańcuch rozrządu, ponieważ dzwonił niczym dzwony w kościele. Podczas ostatniej trasy licznik osiągną liczbę 40000 km, więc miał prawo już być wyciągnięty. Wymiana tego „drobiazgu” wymagała rozebrania niemal całego motocykla. Pompy oleju należało wymontować i wysunąć łańcuszek dołem. Napinacz trzeba było rozebrać i wciągnąć nowy łańcuszek. Następnie musiałem ustawić na znaki koła na wałkach rozrządu i kole zamachowym na wale z lewej strony silnika....

27/06

Ciekawe miejsca na Dolnym Śląsku

Korzystając, że Rajd Doliną Bobru odbywał się w niezwykle pięknej okolicy, w drodze powrotnej do Opola postanowiliśmy poświęcić trochę czasu na jej zwiedzenie. Była więc okazja, żeby zobaczyć ciekawe miejsca na Dolnym Śląsku. Sami Swoi Zaczęliśmy od wizyty w Lubomierzu. Miasto to słynie z tego, że kręcono tam kultowe już filmy o przygodach Kargula i Pawlaka, które oglądał kilkakrotnie chyba każdy Polak. Chodzi oczywiście o „Samych Swoich”, „Kochaj albo rzuć” oraz „Nie ma mocnych”. Po krótkim postoju na rynku, zawitaliśmy do Muzeum Kargula i Pawlaka. Mimo wielkiego sentymentu jakim darzymy wyżej wymienione filmy, trzeba przyznać, że jest to najmniejsze muzeum,...

25/06

Rajd Bobrowy

Postanowiliśmy iść (a w zasadzie jechać ;)) za ciosem i wystartować w kolejnym rajdzie. Rajd Motocyklowy Doliną Bobru to impreza organizowana już od od 7 lat i ciesząca się sporym uznaniem wśród motocyklistów. Jego niewątpliwą zaletą jest przede wszystkim miejsce, pełne niesamowitych widoków i ciekawych tras. Rajd Bobrowy - na czym polega zabawa? Rajd polegał na przejechaniu wyznaczonej poprzez itinerer trasy oraz zaliczeniu zadań przy specjalnie przygotowanych przez organizatorów punktach. Największy trud był w tym, że owe miejsca były oznaczone pomarańczowymi przedmiotami, które przez nieuwagę można było łatwo ominąć. I tak zdarzało się, że co rusz któraś z grup nie...

12/06

Gmole, mocna rzecz

 Stało się to, co miało się stać... Nasza Yamaha dostała poważne wzmocnienie - gmole. Długo poszukiwane, bo wybór był niełatwy. Albo za małe imitacje ochrony, albo zbyt wielkie, odstające, ordynarne rurska. A rzecz polegała na uzyskania kompromisu. W końcu gmole zostały wybrane od producenta z okolic Częstochowy. Montaż wymagał trochę wysiłku intelektualnego, ponieważ trzeba było wypozycjonować dodatkowe wsporniki mocowane pod owiewkami. Z początku wyglądało tak jakby nie było szansy, by obie strony miały pasować do siebie, jednak w miarę skręcania wszystko idealnie się złożyło. Efekt końcowy jest zadowalający - dobrze wygląda, nie szpeci motocykla. Na dodatek po położeniu motocykla na...

01/06

Bajkowo

Niektórym ciężko uwierzyć, że ten piękny, wręcz bajkowy pałac przedstawiony na zdjęciu powyżej mieści się w Polsce... a jednak! Tak konkretnie pałac jest w Mosznej, w województwie opolskim, około 30 minut jazdy od Opola. Budowla pochodzi z XVIII wieku, ale w kolejnych latach dobudowywano kolejne jej elementy. W efekcie ma 99 wież i 365 pomieszczeń. Dlaczego 99 wież, a nie więcej? Otóż właściciele zamków mających więcej niż 100 wież musieli oddawać swe wojsko do dyspozycji króla; sprytny gospodarz pałacu w Mosznej chciał tego uniknąć. Ciekawe losy pałacu Pewnie część z Was, która ma już na swoim „koncie” wizytę w tym miejscu, zastanawiała się...