Blog

10/07

TDM EVO II, czyli YAMAHA TDM modyfikacje

Nasza Yamaha zyskała trzy nowe elementy. Po pierwsze bagster, który będzie spełniał 3 zadania: ochrona zbiornika przed odpryskami od kamieni, stabilne mocowanie torby na zbiornik oraz coś dla kierowcy – miękkie wypełnienie w okolicy kolan, co znacznie poprawia komfort jazdy. Bagster został wykonany ze skaju przez zaprzyjaźnionego tapicera, który wcześniej wykonywał na zamówienie fotel do naszej Yamahy. Moim zdaniem wygląda imponująco. Rama naszego motocykla nosiła już ślady użytkowania, otarcia od butów itp. Psuło to wizerunek całego motocykla, więc postanowiłem zmatowić powierzchnię, zrównać wszelkie zadziory i całość okleić folią imitującą włókno węglowe. Znacznie poprawiło to wygląd całego motocykla. Teraz crossover wygląda...

08/07

I dojechaliśmy – pierwszy przegląd motocykla

3200 km od zakończenia odbudowy maszyny i kilka dni urlopu, to idealny moment na gruntowny pierwszy przegląd motocykla - sprawdzenie wszystkich śrubek, poprawy tego co było źle i oczywiście zastosowanie kolejnych unowocześnień. Przede wszystkim należało wymienić łańcuch rozrządu, ponieważ dzwonił niczym dzwony w kościele. Podczas ostatniej trasy licznik osiągną liczbę 40000 km, więc miał prawo już być wyciągnięty. Wymiana tego „drobiazgu” wymagała rozebrania niemal całego motocykla. Pompy oleju należało wymontować i wysunąć łańcuszek dołem. Napinacz trzeba było rozebrać i wciągnąć nowy łańcuszek. Następnie musiałem ustawić na znaki koła na wałkach rozrządu i kole zamachowym na wale z lewej strony silnika....

27/06

Ciekawe miejsca na Dolnym Śląsku

Korzystając, że Rajd Doliną Bobru odbywał się w niezwykle pięknej okolicy, w drodze powrotnej do Opola postanowiliśmy poświęcić trochę czasu na jej zwiedzenie. Była więc okazja, żeby zobaczyć ciekawe miejsca na Dolnym Śląsku. Sami Swoi Zaczęliśmy od wizyty w Lubomierzu. Miasto to słynie z tego, że kręcono tam kultowe już filmy o przygodach Kargula i Pawlaka, które oglądał kilkakrotnie chyba każdy Polak. Chodzi oczywiście o „Samych Swoich”, „Kochaj albo rzuć” oraz „Nie ma mocnych”. Po krótkim postoju na rynku, zawitaliśmy do Muzeum Kargula i Pawlaka. Mimo wielkiego sentymentu jakim darzymy wyżej wymienione filmy, trzeba przyznać, że jest to najmniejsze muzeum,...

25/06

Rajd Bobrowy

Postanowiliśmy iść (a w zasadzie jechać ;)) za ciosem i wystartować w kolejnym rajdzie. Rajd Motocyklowy Doliną Bobru to impreza organizowana już od od 7 lat i ciesząca się sporym uznaniem wśród motocyklistów. Jego niewątpliwą zaletą jest przede wszystkim miejsce, pełne niesamowitych widoków i ciekawych tras. Rajd Bobrowy - na czym polega zabawa? Rajd polegał na przejechaniu wyznaczonej poprzez itinerer trasy oraz zaliczeniu zadań przy specjalnie przygotowanych przez organizatorów punktach. Największy trud był w tym, że owe miejsca były oznaczone pomarańczowymi przedmiotami, które przez nieuwagę można było łatwo ominąć. I tak zdarzało się, że co rusz któraś z grup nie...

12/06

Gmole, mocna rzecz

 Stało się to, co miało się stać... Nasza Yamaha dostała poważne wzmocnienie - gmole. Długo poszukiwane, bo wybór był niełatwy. Albo za małe imitacje ochrony, albo zbyt wielkie, odstające, ordynarne rurska. A rzecz polegała na uzyskania kompromisu. W końcu gmole zostały wybrane od producenta z okolic Częstochowy. Montaż wymagał trochę wysiłku intelektualnego, ponieważ trzeba było wypozycjonować dodatkowe wsporniki mocowane pod owiewkami. Z początku wyglądało tak jakby nie było szansy, by obie strony miały pasować do siebie, jednak w miarę skręcania wszystko idealnie się złożyło. Efekt końcowy jest zadowalający - dobrze wygląda, nie szpeci motocykla. Na dodatek po położeniu motocykla na...