Blog

07/05

Nowe podnóżki w naszej maszynie

Nasza Yamaha sprawuje się bardzo dobrze, więc czas na to, by zamontować kolejne ulepszenia. Jako że nasz motocykl był budowany z myślą o poruszaniu się po wszelkiego rodzaju podłożach stwierdziłem, iż dodanie podnóżków typu enduro poprawi trzymanie obuwia oraz stabilność podczas poruszania się po nierównym terenie. Wymagało to jednak wykonania nowych mocowań, ponieważ nowe podnóżki są mocniejsze i potrzebowały szerszych uchwytów. Godzina pracy ze szlifierką oraz spawarką... i gotowe. Przygotowane elementy pozostało pomalować i poskręcać. Na deser zostaje tylko zamocować je w miejsce starych. Bo cała zabawa tkwi serwisowaniu ulubionego sprzętu :) Zobaczcie nowe podnóżki do Yamahy wcześniej teraz

03/05

350 km – motocyklem do Czech

Kolejna z serii wypraw do naszych południowych sąsiadów. Tym razem obraliśmy kierunek na Morawy Północne. Wycieczka była o tyle specyficzna, że większość czasu spędziliśmy na motocyklu, zatrzymując się tylko od czasu do czasu w wybranych miejscach. Naszym pierwszym przystankiem (oprócz wizyty w kantorze) był Jesenik. To niewielkie i bardzo spokojne miasteczko, z ratuszem przypominającym ten w Gliwicach, o którym pisaliśmy nieco wcześniej. Motocyklem do Czech - Velke Losiny Stamtąd, przepięknymi górskimi trasami trafiliśmy do uzdrowiska Velke Losiny. To dobra baza startowa do wypraw w góry, ale nie tylko. Przy wjeździe do kurortu stoi renesansowy pałac otoczony sporym ogrodem. Mieliśmy przyjemność...

30/04

Cudze chwalicie… czyli motocyklem po Śląsku

Motocykl gotowy do trasy, więc można ruszać. Na razie nie szalejemy, zwiedzamy okolice. Trzeba sprawdzić czy nasza Yamaha jest w 100% sprawna, a to najlepiej zrobić na krótszych trasach. Łącząc przyjemne z pożytecznym (wizyta u mamy) wybraliśmy się więc do Gliwic, czyli tym razem jeździmy motocyklem po Śląsku. Z Opola – przez Górę św. Anny i Toszek Oczywiście zrezygnowaliśmy z autostrady na rzecz pięknych widoków pól rzepakowych wzdłuż mniej ruchliwej trasy. Pierwszy cel – Góra św. Anny. Dla katolików to przede wszystkim miejsce pielgrzymek. Na szczycie wzgórza znajduje się kaplica z przepięknym ołtarzem. Nawet jeśli nie jest się wierzącym, warto...

29/04

Nasza Yamaha już gotowa

Jaka to radość kiedy długo przygotowywany sprzęt w końcu ujrzał światło dzienne. A w tym przypadku - odpalił silnik i wyjechał na drogę. Ale zacznę od początku. Od zawsze była wielka miłość do motocykli, a tym bardziej off-road'owych. "Bo jazda zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt". Dawniej były to motocykle bardziej wyczynowe, bardzo zwinnie poruszające się w terenie... Teraz przyszedł czas na coś odważniejszego, większego. Czegoś, co pozwoli na dalszą wyprawę i również umożliwi zjechanie z równej szosy na pełną dziur krętą ścieżkę. Przypadek? Zbiegiem okoliczności kilka miesięcy temu kolega sprowadził z Anglii motocykl Yamaha TDM 850 4TX z...

29/04

Poczuj się jak górnik – Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach

Śląsk cieszy się raczej wątpliwym zainteresowaniem wśród turystów. Niemniej jednak w województwie tym jest kilka ciekawych miejsc, w których można spędzić atrakcyjnie czas. Jednym z takich obiektów jest na pewno Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach. Zwiedzanie odbywa się z reguły kilkunastoosobowych grupach, w obecności przewodnika. Pierwsza część wycieczki krąży wokół historii górnictwa oraz kopalni. Turyści obchodzą nowoczesne muzeum (atrakcje multimedialne), dopiero potem zjeżdża się do podziemi, 40 metrów w dół. Oczywiście do tego potrzebne są kaski ochronne, w które zostaje wyposażony każdy uczestnik wycieczki. Przewodnik prowadzi grupę wąskimi, krętymi korytarzami, czasem zatrzymując się, opowiadając jak wyglądała kiedyś praca pod ziemią. Największą...