Jesienne wejście na Śnieżkę

Jesteśmy fanami gór. Takimi, którzy lubią je podziwiać… z daleka, z bezpiecznej odległości. Szczyty, jeśli już, zdobywamy raczej na dwóch kołach… i nie, nie jest to rower 😉 Ale tym razem było inaczej – zdecydowaliśmy się na wejście na Śnieżkę. I wiecie co? Czasem warto ruszyć swoje cztery litery, by poczuć to, co my wtedy …

Cudze chwalicie, swego nie znacie – Kolorowe Jeziorka

Jezioro jest najpiękniejszym i najbardziej wyrazistym elementem krajobrazu. To oko ziemi, w które zaglądając, mierzymy głębię własnej natury. Nadwodne drzewa na brzegu to wiotkie, obramowujące jezioro rzęsy, a leśne pagórki i skały dookoła to jego krzaczaste brwi. – pisał Henry David Thoreau. Tym razem „oczy” mienią się paletą barw. Kolorowe jeziorka w Rudawach Janowickich, bo o nich …

Szybka wycieczka na Dolny Śląsk

Czasu na wyjazdy coraz mniej, więc zanim gdzieś wyruszymy, mocno się rozglądamy szukając inspiracji. W tym roku stawiamy na „pewniaki”. Bo gdzie pojedziesz, gdy chcesz posmakować nieco zakrętów, a przy tym zwiedzić coś ciekawego w okolicy? Oczywiście w dolnośląskie! Tym razem nasza wycieczka na Dolny Śląsk była nieco inna niż wszystkie, bo nie towarzyszyła nam …

Szlak Orlich Gniazd motocyklem

To był nasz pierwszy urlop, kiedy nie pojechaliśmy nigdzie na dłużej. Ale cóż, są rzeczy ważne i ważniejsze. Na szczęście zrekompensowaliśmy sobie to trochę i ruszyliśmy na Szlak Orlich Gniazd motocyklem. Wybieraliśmy się tam już od jakiegoś czasu, jednak zawsze coś psuło nasz plany. Tym razem się udało. Trasę zrobiliśmy w 2 dni, jadąc spod …

Słodko-gorzki Yangon

Wiele wody upłynęło, zanim powstał ten wpis. Bo Yangon to takie dziwne miasto. Duże i głośne, ale wciąż egzotyczne. Jednych urzeka, inni szybko z niego szybko uciekają. Ja raczej należę do tej drugiej grupy, choć z perspektywy czasu, zaczynam dostrzegać również jego zalety. Do Yangonu trafiliśmy na końcu naszego wyjazdu do Myanmaru. Po ponad 2 …

Co kupić w Maroku?

Kiedy zaczęliśmy nasze wspólne podróże, to w zasadzie z wypraw nie przywoziliśmy nic. Czasem trafił się jakiś drobny gadżet, przeważnie był to magnes. Im dłużej jednak podróżujemy, tym więcej pamiątek przywozimy – pod tym kątem nasze wyjazdy także ewoluowały. Dlatego ucieszyliśmy się, że udało nam się wyszarpać tanie bilety do Maroka, bo to była kolejna …