12/11

Jazda po albańsku

Nie będziemy owijać w bawełnę - podróżując po Albanii możecie spodziewać się wszystkiego. A jeśli chcecie się tam przemieszczać motocyklem lub samochodem, to zapraszamy do lektury. Może się przydać :DAlbańczykom raczej obce są zasady jakiegokolwiek kodeksu drogowego. A generalnie trzeba trzymać się jednej - zasady braku zaufania. Jak powiedział nam nasz albański znajomy, to "crazy drivers" - każdy jeździ jak chce. Jeżeli dołożymy do tego małą liczbę dróg i ich jakość, to polskiemu kierowcy radzimy się uzbroić w stalowe nerwy. Ale po kolei. Chaos zewsząd Pierwsze co rzuca się w oczy, to to, że Albańczycy raczej nie używają kierunkowskazów. Stają...

16/08

Jaka jest prawdziwa Albania? (cz. 3)

Z lekkim żalem opuszczamy piękne albańskie wybrzeże. W dalszą drogę gna nas ciekawość, co też spotka nas we wschodniej części kraju oraz w sąsiedniej Macedonii. Dalej też poszukujemy odpowiedzi na pytanie - jaka jest prawdziwa Albania. Samolot na zamku Z Ksamilu wyruszamy w kierunku Gjirokastry, zwanej „Miastem Tysiąca Schodów”. Docieramy tam dość szybko. Główną atrakcją miasta jest zamek ulokowany na skalistym wzniesieniu. Z tego powodu droga do niego nie należy do najprzyjemniejszych. Ale gdy już docieramy na szczyt uznajemy, że to był dobry wybór – przede wszystkim w murach zamku jest chłodno i to nam się bardzo podoba :) Idąc...