20/06

Zabytkowe motocykle

Dzisiaj w Opolu odbył się Festiwal Motocykli Dawnych. Była to już 13-ta edycja tej imprezy w naszym mieście. Tym razem organizatorzy na miejsce wystawy wybrali plac przed niedawno wyremontowanym dworcem PKP. Pojawiło się około piętnastu zabytkowych motocykli marek takich jak Harley-Davidson czy Romet. Zresztą – w tym wypadku to zdjęcia najlepiej pokażą jak było. Wszystkie zabytkowe motocykle prezentowały się wspaniale! Czekamy na więcej takich imprez w Opolu. Piszemy nie tylko o starych motocyklach, ale także i o nowościach - zajrzyj >>tutaj<<, by zobaczyć relację z Targów Motocyklowych we Wrocławiu.

06/05

Jak się ubrać na motocykl?

W zeszłym roku przejechaliśmy sporo kilometrów naszą Tedi. Spotykaliśmy różnych ludzi w drodze. Zdarzali się motocykliści w krótkich spodenkach, w nieodpowiednim obuwiu. Po wprowadzeniu ustawy o dopuszczeniu do prowadzenia tzw. „125-tek” przez kierowców mających prawo jazdy kat. B pojawiła się fala świeżo upieczonych motocyklistów, którzy szukają wskazówek jak się odpowiednio ubrać. Postaramy się Wam trochę podpowiedzieć, pokażemy jakich my dokonaliśmy wyborów w tej kwestii :) Przede wszystkim należy pamiętać, że ubiór to nasze bezpieczeństwo. Od niego często może zależeć nasze zdrowie, a nawet życie. Wiele wypadków mogłoby się skończyć inaczej, gdyby motocyklista był inaczej ubrany. A na drodze mogą zdarzyć...

01/05

Twierdza zdobyta

Już po raz kolejny odbył się zlot motocykli enduro w Kłodzku. Spotkanie miało miejsce na terenie twierdzy wybudowanej na przełomie XVII i XVIII wieku. W tym roku zostałem zaproszony przez kolegów z Opola. Założeniem było, że drogę do Kłodzka pokonamy unikając asfaltów. W myśl mojej zasady, że "jazda zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt" - nie zastanawiałem się długo. Trasa z Opola miała długość blisko 150 km i prowadziła głównie polnymi ścieżkami i leśnymi drogami przeciwpożarowymi. Pojawiły się również przejazdy przez rzekę. Nie było możliwości by przejechać całą drogę do Kłodzka nie korzystając z asfaltów. Jednak było ich bardzo...

19/04

YBR-ce też się należy

Jakiś czas temu chwaliliśmy się naszą publikacją w magazynie „Motocykl”. Nie da się ukryć – była wielka radość. Ucieszyliśmy się jeszcze bardziej, gdy okazało się, że przysługuje nam za to nagroda. Dzięki otrzymanym bonom nasza Yamaha YBR została doposażona o torbę na zbiornik oraz mocowanie na nawigację wraz z etui. Wszystkie produkty są marki SW-MOTECH, co daje gwarancję wysokiej jakości. Torba wykonana jest z dobrego materiału, a szwy są porządnie wykonane. Wybrane elementy są kompatybilne ze sobą, a wszystko idealnie pasuje na YBR-kę. Dodatkowo przymocowano jeszcze handbary. Sprzęt już sprawdzony podczas dzisiejszej przejażdżki :)

02/04

Czas na YBR

Nasza mała Yamaha już dawno jeździ, ale wcześniej też miała swoje „pięć minut” na warsztacie. Wiadomo, nowy zakup, nowa zabawa. Wiele mówi się o tym, że „gdy kupisz samochód, to trzeba wiele rzeczy zrobić”; tak samo powinno być z motocyklami. Czyli mimo małego przebiegu należało jednak zrobić bardzo dokładny przegląd. Podstawa to wymiana oleju, świecy zapłonowej, czyszczenie filtra powietrza. Dodatkowo zostały sprawdzone hamulce, łożyska w kołach i główce ramy, stan łańcucha napędowego. Został także skorygowany luz zaworowy. Tym samym nasza YBR-ka, tak samo jak jej starsza siostra, otrzymała książeczkę serwisową. W bonusie motocykl został przystosowany do nauki jazdy dla przyszłego motocyklisty....