29/05

Kierunek: dolnośląskie

Cóż... życie pisze różne scenariusze i w tym roku nie udało nam się wystartować w Kocim Rajdzie*. Mimo to zdecydowaliśmy się pojechać w godzinach popołudniowych do Sulistrowic, gdzie odbywał się rajd, i pozwiedzać co nieco okolicę „na własną rękę”. To dobra okazja by pozwiedzać dolnośląskie motocyklem. Nasza trasa wyglądała tak: Opole → Łącznik → Korfantów → Nysa → Paczków → Ząbkowice Śląskie → Bielawa → Dzierżoniów → Jaworzyna Śląska → Sulistrowice W trakcie zajechaliśmy do Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej (wstęp 16 zł). Zbiory muzeum składają się między innymi z 40 lokomotyw parowych, elektrycznych i spalinowych...

17/05

W skansenie – Muzeum Wsi Opolskiej

Mimo że mieszkam w Opolu już od kilku lat, dopiero w ten weekend udało mi się odwiedzić jedną z najbardziej popularnych atrakcji tego miasta – Muzeum Wsi Opolskiej. Wszystko za sprawą Nocy Muzeów – inicjatywy, która to już od kilku lat odbywa się w całym kraju i ma na celu przybliżyć wiedzę mieszkańców miast o lokalnych zabytkach. Miejsca, może na co dzień nie do końca atrakcyjne dla przeciętnego Opolanina, w tą jedną noc za sprawą pracowników muzeów i wolontariuszy, stają się naprawdę magiczne. Muzeum Wsi Opolskiej - co tam zobaczymy? Na terenie Muzeum Wsi Opolskiej wyeksponowano prawie 50 wiejskich budowli drewnianych. Praktycznie...

01/05

Twierdza zdobyta

Już po raz kolejny odbył się zlot motocykli enduro w Kłodzku. Spotkanie miało miejsce na terenie twierdzy wybudowanej na przełomie XVII i XVIII wieku. W tym roku zostałem zaproszony przez kolegów z Opola. Założeniem było, że drogę do Kłodzka pokonamy unikając asfaltów. W myśl mojej zasady, że "jazda zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt" - nie zastanawiałem się długo. Trasa z Opola miała długość blisko 150 km i prowadziła głównie polnymi ścieżkami i leśnymi drogami przeciwpożarowymi. Pojawiły się również przejazdy przez rzekę. Nie było możliwości by przejechać całą drogę do Kłodzka nie korzystając z asfaltów. Jednak było ich bardzo...

21/04

Podwodny świat – Afrykarium we Wrocławiu

Od jakiegoś czasu dowiadujemy się zewsząd, że we Wrocławiu powstało niesamowite miejsce. Że niby turyści pchają się tam drzwiami i oknami, a wrażenia są bezcenne. Pewnie domyślacie się już, że chodzi o Afrykarium we Wrocławiu, będące częścią tamtejszego ZOO. Przezornie kupiliśmy elektroniczne bilety przez Internet. Wstęp nie należy może do najtańszych (40 zł/os.), ale po prawie całym dniu tam spędzonym możemy stwierdzić, że warto. Ze względu na mało atrakcyjną pogodę, na szczęście nie było dzikich tłumów, ale i tak czasem ciężko było dostać się pod samą szybę akwarium. Budynek Afrykarium to czarna, szklana i podłużna bryła. Może nie przytłacza swoją...

18/11

Wciąż odkrywamy Opole – Wieża Piastowska

Jak się okazuje nasze miasto kryje w sobie wiele ciekawych do zobaczenia miejsc... W ten weekend postanowiliśmy zwiedzić odremontowaną w zeszłym roku Wieżę Piastowską. Wieża Piastowska jest jedyną pozostałością po średniowiecznym Zamku Piastowskim. Została dobudowana w 1300 roku przez księcia Bolka I. Szerokość jej murów wynosi aż 3 metry; jeśli chodzi o wysokość to pierwotnie mierzyła ona 35 metrów, obecnie jest to ponad 50 metrów. Zwiedzanie trwa około 30 minut. Wspinaczka na górę urozmaicona jest nie tylko opowieściami przewodnika, ale także prezentacjami multimedialnymi. Tym samym przemawia do nas postać Bolka I, a poprzez spektakl cieni możemy zobaczyć jak wyglądało oblężenie...