04/04

„Borderline. Dwanaście podróży do Birmy” – recenzja

Kiedy nieco ponad dwa lata temu wybieraliśmy się do Birmy, na polskim rynku książek o tym kraju było jak na lekarstwo. Żeby nie powiedzieć – prawie wcale. Jeśli chodzi o przewodniki to Myanmar był ujęty tylko w zbiorowych opracowaniach dotyczących Azji Południowo-Wschodniej. Książki o tamtejszym społeczeństwie były jeszcze trudniej dostępne. Zresztą, za bardzo nikt się tym nie interesował, bo co tu ukrywać, większość osób nie wiedziała nawet gdzie ta odległa Birma leży. Dlatego tym bardziej cieszy fakt, że z roku na rok powstaje coraz więcej książek o tym szalenie interesującym kraju. Jedną z nich jest „Bordeline. Dwanaście podróży do Birmy”...

20/10

Motocyklizm po indyjsku, czyli Bajaj Dominar 400

Indie to nie tylko potężny, azjatycki kraj z niesłychanie ciekawymi ludźmi o różnorodnych kulturach, ale również potęga motoryzacyjna. Znamy przecież fabryki takie jak TATA czy Royal Enfield. Od niedawna pojawiła się też firma Bajaj. Ale czy rzeczywiście ta firma jest nowa? Bajaj powstał w 1926 roku, a jej założycielem był Jamnalal Bajaj. Dziś firma eksportuje motocykle do 76 krajów i zatrudnia 1400 inżynierów. Jej wartość jest wyceniana na 13 miliardów dolarów. Bajaj produkuje motocykle dla takich firm jak KTM, Husqvarna, Kawasaki czy Triumph. Od 2008 roku Bajaj Auto Limited jest też właścicielem 48% udziałów KTM Power Sports AG, czyli KTM...

03/10

Testujemy! Yamaha Tracer 700

„Spełnij swoje marzenia” - pisze Yamaha na swojej stronie. I myślę, że słusznie. Gdybym dwadzieścia lat temu mógł kupić taką maszynę na pierwszy motocykl po 125ccm, to naprawdę moje marzenia spełniłyby się pod każdym względem. Nawet teraz, kiedy już przejechałem „kilka” kilometrów różnymi motocyklami, Yamaha Tracer 700 dała mi przez tydzień jazdy wiele radości. W weekend zabraliśmy siedemsetkę na „spacer”, na trasy Dolnego Śląska. Przejechaliśmy w ciągu dwóch dni około 450 kilometrów. Tracer okazał się fajnym motocyklem do jazdy turystycznej. W trasie niczego mu nie brakowało. Silny, dynamiczny silnik bardzo dobrze sobie radził przy szybszej jeździe, a kiedy kręciliśmy się...

09/07

Aparat w podróży

Coraz częściej pytacie o nasz aparat w podróży, dlatego tym razem postanowiliśmy napisać osobny post o naszym sprzęcie foto-video. Jeszcze do niedawana używaliśmy małego aparatu systemowego Olympus Pen PL-5 z  obiektywami Olympus M.ZUIKO 14-42 z przysłoną 1:3.5-5.6 oraz Olympus M.ZUIKO Digital ED 40-150 mm f1:4.0-5.6 . Mieliśmy też kamerę cyfrową Sony PJ-620. W miarę rozwoju bloga (i miejmy nadzieję, że naszych umiejętności) postanowiliśmy sprzedać kamerę i kupić nowy bardziej wszechstronny aparat. Wybór padł na sprawdzoną firmę Olympus. Dłuższy czas zastanawialiśmy się, który model wybrać. Seria OM-D to bardzo rozbudowane aparaty bezlusterkowe, dające bardzo wiele możliwości. Rozliczając wszystkie za i przeciw...

14/08

Test kamery Olympus TG-Tracker

Olumpus Tough! TG-Tracker, czyli kamera akcji Olympusa. Producent na stronie chwali się, że to „Bohater najlepszych akcji gotowy na każde wyzwanie” – sprawdzimy czy tak właśnie jest. Już na pierwszy rzut oka kamera wygląda solidnie. Obudowa wykonana z metalu, skręcana śrubkami, jest bardzo zwarta i daje poczucie że nie rozpadnie się przy pierwszym upadku. Ciekawostką jest możliwość odchylenia ekranu, co umożliwia nam patrzenie na to co nagrywamy w danym momencie. Dodatkowo GT-Tracker został wyposażony w dosyć mocną ledową lampę, która doświetla obiekty filmowane z małej odległości pod wodą, gdy ta jest zamulona i ciemna. Podczas filmowania wieczorem czy w nocy...